Monday, August 26, 2013

Świat już zna prawdę o Smoleńsku!

Spotkałem się ze swoimi kanadyjskimi sąsiadami. Było popołudnie powoli kończącego się już lata, co zawsze nastraja melancholijnie i wywołuje ufność wobec ludzi. Pewnie dlatego kiedy rozmowa zeszła na politykę, odważyłem się wspomnieć o Smoleńsku. Zwykle tego nie robię: ile już razy natknąłem się na mur obojętności i zdecydowany opór nawet wśród rodaków, którzy przecież powinni być dobrze zorientowani w faktach o jednej z największych polskich tragedii.

Czegóż wobec tego mogłem się spodziewać, mając tak przykre doświadczenia, po tubylcach? Tym bardziej, że parę lat temu jeden z nich - "chodząca encyklopedia lotnictwa" - chichotał filuternie powtarzając kłamstwa o pijanym generale B.
W tej chwili słabości, rozczulony pięknem życia i przemijania, przygotowany na zdecydowany opór, a co najmniej na pełne pobłażania niedowierzanie, wyznałem swoją "smoleńską wiarę". Wielkie było moje zdumienie, kiedy wszyscy siedzący przy stole (to prawda - kilka przypadkowych osób) skwapliwie przytaknęli, mówiąc, że wiedzą - w Smoleńsku doszło do zamachu, i jest to oczywiste. Nie mogłem w to uwierzyć: zdrowy rozsądek, amatorska analiza faktów, kotłujących się w globalnym kotle tragicznych wiadomości wystarczyła, by przezwyciężyć tak sprawnie szerzone na cały świat kłamstwo smoleńskie?
Nie wystarczają powielane z rosyjskich agencji prasowych relacje z konferencji prasowych MAK, nie wystarczają kolejne wiadomości, pogrążające szalonego Prezydenta Kaczyńskiego, doniesienia o fatalnym wyszkoleniu polskich pilotów ? Mimo całej tej systematycznej propagandy, trzy osoby: dozorca mojego mieszkania, gospodyni domowa i ankieterka towarzystw ubezpieczeniowych WIEDZĄ, że w Smoleńsku doszło do zamachu?
Na darmo telewizyjny kanał 'National Geographic" kręcił "swoją" rosyjską wersję katastrofy, wierząc, że kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą ? Na darmo "Toronto Star" jednostronnymi relacjami obwieszczał wyrok na Polską niepodległość?

Widać, że NA DARMO!

Prości ludzie wiedzą swoje i potrafią rozpoznać prawdę między wierszami propagandowych artykułów. W tym kontekście niezobowiązującej pogawędki ze znajomymi pod gołym niebem warto przypomnieć bardzo ważną wypowiedź pani Marii Szonert Biniendy, zawartą w wywiadzie dla tygodnika 'Sieci" z 8-14 lipca 2013. Mówi w nim: "Zorganizowałam dużą konferencję katyńską pod kątem aspektów prawnych tej zbrodni. Przybyli czołowi politycy USA, którzy dali do zrozumienia, że Amerykanie zdają sobie sprawę, iż katastrofa była zamachem"
Jest to kolejne potwierdzenie rozsądku naszego "szaleństwa". Możemy spokojnie wzruszać ramionami, słysząc żałosne argumenty w rodzaju; "Ale przecież, jaki oni mieliby w tym interes?"
Dzielę się tym błahym wydarzeniem dla pokrzepienia serc. Nie ulegajmy
zwątpieniu, niech nas nie załamują sondaże i mielone na jedną nutę kłamstwa medialne. Prawda o Smoleńsku zwycięży, tak jak zwyciężyła prawda o Katyniu. Świat już wie, co wydarzyło się w Smoleńsku. Czas głośno upomnieć się o niepodległość Ojczyzny. Zaprzedani dziennikarze w wolnej Polsce będą skazani na zapomnienie i hańbę. A los zdrajców powierzymy prawdziwie niezawisłym sądom.

 http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=i_y1sSFxLJg

http://niepoprawni.pl/blog/2160/swiat-juz-zna-prawde-o-smolensku

No comments: